Siedzi Kopciuszek i płacze. Podchodzi do niej wróżka i pyta: - Czemu płaczesz, Kopciuszku? - Bo nie mogę iść dzisiaj na bal. - odpowiada rozgoryczony Kopciuszek. - A dlaczego nie możesz iść dzisiaj na bal? - Bo bal jest jutro!
Jedzie sobie bogaty człowiek limuzyną, patrzy a tu jakiś biedak wpiernicza trawę. Podjeżdża do niego bliżej i ze zdziwieniem pyta: - Czemu pan je trawę?
Po tym jak moja żona straciła obie ręce w wypadku samochodowym, staram się jej pomóc jak tylko mogę. Nawet przywiązałem jej gąbkę do twarzy, żeby mogła myć naczynia.